Robienie zdjęć pod wodą
Fotografowanie pod wodą wymaga poza sprzętem i umiejętnościami wysokiej przezierności wody. Bez tego warunku każda fotka zrobiona pod wodą będzie zamglona, obiekty będą niewyraźne i zawsze nawet przy najlepszym zaopatrzeniu w światło błyskowe będzie brakowało światła, a mętna woda będzie ograniczała widoczność. Skrajne warunki w tym względzie są w płytkich wodach śródlądowych jezior eutroficznych. Z jednej strony jest co fotografować, a z drugiej są obiektywne trudności.
Większość internetowych kursów czy poradników na temat fotografii podwodnej nie bierze pod uwagę, że podstawą w powodzeniu robienia podwodnych fotografii jest optymalna pływalność. Z jednej strony chodzi o nurka, który nie może dryfować z prawa na lewo lub być przeważanym na którąś stronę, a z drugiej strony chodzi o sprzęt fotograficzny, który przeważnie spięty jest w jeden pakiet i który również powinien być odpowiednio balastowany i wyważony.
Poza przygotowaniem sensu stricte kondycyjno-pływackim trzeba przygotować się również odpowiednio dobrze jeśli chodzi o sprzęt fotograficzny. Najlepiej jest być zaopatrzonym w specjalny aparat cyfrowy do zdjęć podwodnych i komplet lamp oraz całą masę akumulatorów, które łączy się szeregowo. Nic gorszego nie może spotkać fotografa podwodnego niż brak zasilania wtedy gdy ma jeszcze wystarczająco powietrza w butli i mnóstwo obiektów do fotografowania.
Dla osób, które nie mają fury kasy na sprzęt dedykowany pod wodę liczni producenci np. Samsung wymyślili szereg ciekawychinteresujących rozwiązań. Na rynku kupić można, szczelne foliowe worki, które są na tyle cienkie, że można przez nie obsługiwać aparat. Kolejne to obudowy podwodne, które generalnie są chyba najlepszym rozwiązaniem. Koszt to kilkaset dolarów - a uzyskujemy kompletną funkcjonalność aparatu podwodnego. Jak widać postęp jest w każdej dziedzinie.